Pangolin zagrożony: dlaczego to najczęściej przemycany ssak świata
Pangolin jest zagrożony wyginięciem w sposób, który rzadko dotyczy jakiegokolwiek zwierzęcia: polowany na tony, przemycany przez kontynenty w morskich kontenerach, a większość ludzi nigdy świadomie go nie widziała. Wszystkie osiem gatunków — cztery w Azji, cztery w Afryce — figuruje na liście gatunków zagrożonych Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN), a ich wspólna smutna cecha jest jednoznaczna. Są najczęściej przemycanymi dzikimi ssakami na świecie.

Kluczowe fakty
- Wszystkie osiem gatunków pangolinów jest sklasyfikowanych jako zagrożone na Czerwonej Liście IUCN; trzy z czterech gatunków azjatyckich są uznawane za krytycznie zagrożone.
- Według raportu CITES z 2025 roku w latach 2016–2024 przechwycono ponad 500 000 pangolinów w ramach konfiskat w 75 krajach na 178 szlakach handlowych.
- Szacuje się, że pangoliny stanowią około 20 procent całego nielegalnego handlu dziką przyrodą pod względem wolumenu.
- Ich łuski zbudowane są z keratyny — chemicznie tego samego białka, co ludzkie paznokcie — bez wykazanego działania leczniczego w recenzowanych badaniach naukowych.
- W czerwcu 2025 roku Urząd ds. Ryb i Dzikiej Przyrody USA zaproponował wpisanie siedmiu z ośmiu gatunków na listę gatunków zagrożonych na mocy amerykańskiej Ustawy o ochronie gatunków zagrożonych.
W skrócie: Pangoliny są zagrożone wyginięciem, ponieważ popyt z Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej na ich mięso i łuski napędza kłusownictwo na skalę przemysłową od co najmniej dwóch dekad. CITES zakazało handlu międzynarodowego w 2017 roku, ale sieci przestępcze po prostu przeniosły łańcuch dostaw — najpierw w obrębie Azji, potem na południe, do Afryki. Ochrona przyrody działa, gdy jest egzekwowana, a w przypadku pangolinów egzekwowanie przepisów wciąż nadgania rzeczywistość.
Chodzący szyszek z językiem dłuższym od ciała

Pangoliny to jedyne łuskowate ssaki na świecie. Osiem żyjących gatunków, zgrupowanych w rzędzie Pholidota, wykształciło keratynowy pancerz niezależnie od gadów — jest to uderzający przykład ewolucji konwergentnej. Z odległości wyglądają jak skrzyżowanie mrówkojada z szyszką jodłową. Z bliska są jeszcze bardziej osobliwe.
Dorosły pangolin może wysunąć lepki język ponad 40 centymetrów poza pysk (u niektórych gatunków dłużej niż wynosi długość jego ciała). Nasada tego języka jest zakotwiczona nie w gardle, jak u nas, lecz głęboko w jamie klatki piersiowej, w pobliżu ostatniej pary żeber. Nie mają zębów. Ich żołądki rozcierają mrówki i termity za pomocą małych keratynowych kolców i połkniętego żwiru.
Jego nazwa pochodzi od malajskiego pengguling, oznaczającego mniej więcej „ten, który się zwija”. Zagrożony pangolin chowa głowę między tylne łapy i owija łuskowatym ogonem ciało, prezentując otoczeniu opancerzoną kulę. Ta obrona jest słynnie skuteczna przeciwko lampartom. Jest natomiast — jak zaraz zobaczymy — katastrofalna w starciu z człowiekiem.
Status zagrożenia pangolinów: jak bardzo zagrożony jest każdy z ośmiu gatunków
Pangoliny dzielą się równo między dwa kontynenty — cztery gatunki w Azji i cztery w Afryce. Ich status ochrony, ustalony przez Grupę Specjalistów ds. Pangolinów IUCN, odzwierciedla dziesięciolecia presji kłusowniczej, która uderzyła najpierw w populacje azjatyckie, a teraz przekształca afrykańskie.
Status na Czerwonej Liście IUCN według gatunków (najnowsze oceny)
- Pangolin chiński (Manis pentadactyla) — Krytycznie zagrożony
- Pangolin sundajski (Manis javanica) — Krytycznie zagrożony
- Pangolin filipiński (Manis culionensis) — Krytycznie zagrożony
- Pangolin indyjski (Manis crassicaudata) — Zagrożony
- Pangolin białobrzuchy (Phataginus tricuspis) — Zagrożony
- Pangolin naziemny olbrzymi (Smutsia gigantea) — Zagrożony
- Pangolin czarnobrzuchy (Phataginus tetradactyla) — Narażony
- Pangolin naziemny Temmincka (Smutsia temminckii) — Narażony
Ten rozkład ma znaczenie. Do mniej więcej 2008 roku zdecydowana większość przemycanych pangolinów pochodziła z Azji. Gdy lokalne populacje się załamały, handlarze zwrócili się ku Afryce, gdzie pangoliny były wciąż stosunkowo liczne. Dwa z czterech gatunków afrykańskich — pangolin naziemny olbrzymi i pangolin białobrzuchy — zostały od tamtej pory przeniesione z kategorii narażonych do kategorii zagrożonych. Cicha wiadomość w języku IUCN, że efekt substytucji jest już mierzalny.
Dlaczego poluje się na pangoliny?
Dwa rynki napędzają tę rzeź. Pierwszym jest tradycyjna medycyna chińska (TCM), gdzie zmielone łuski pangolinów sprzedawane są jako lek na wszystko — od problemów z laktacją po reumatyzm, astmę i choroby skóry. Drugi to luksusowe mięso: w niektórych częściach Wietnamu i południowych Chin jeden pangolin może osiągnąć cenę około 150 dolarów za funt na restauracyjnym czarnym rynku, serwowany jako potrawa statusowa potwierdzająca zamożność gospodarza.
Każde zwierzę nosi około 1000 łusek. Pangolin dostarcza może pół kilograma łusek wagowo. Przesyłka przechwycona w Singapurze w 2019 roku zawierała prawie 12 ton łusek — to odpowiednik około 20 000 pangolinów spakowanych do jednego 40-stopowego kontenera, wycenionych na 38,1 miliona dolarów. Była to jedna z największych konfiskat w historii, dorównana wagą przez kolejną w tym samym roku.
Istnieje też mniejszy trzeci rynek w Afryce Zachodniej i Środkowej, gdzie mięso pangolinów jest spożywane lokalnie jako buszmeat, a łuski trafiają do międzynarodowego łańcucha dostaw jako produkt uboczny. Recenzowane badanie z 2024 roku z południowo-wschodniej Nigerii wykazało, że lokalny niedobór białka, a nie azjatycki popyt eksportowy, był głównym motorem polowań na poziomie wioski — odkrycie, które komplikuje standardową narrację o „azjatyckim popycie” i wskazuje, gdzie może być konieczne podjęcie działań.
{IMAGE_2}
Okrutny paradoks obrony pangolina
Pangolin zwinięty w kulę robi mechaniczne wrażenie. Nachodzące na siebie łuski blokują się ze sobą z siłą wystarczającą, by dorosły lampart nie był w stanie ich rozchylić. Lwy czasem toczą tę kulę przez godzinę, po czym tracą zainteresowanie. Strategia ta sprawdzała się, w kategoriach ewolucyjnych, przez dziesiątki milionów lat.
Jak trudno jest złapać zwiniętego pangolina? Wcale nie trudno. Kłusownik nie potrzebuje pułapki, sidła ani broni. Podnosi zwierzę, wrzuca do worka i odchodzi. To samo zachowanie, które pokonuje każdego innego drapieżnika na sawannie lub w lesie, czyni to zwierzę całkowicie bezsilnym wobec dziecka z koszem. To jest centralna, brzydka ironia biologii pangolinów — i wyjaśnia, dlaczego efektywność polowań jest wyjątkowo wysoka, a żaden inny duży ssak nie może być kłusowany w takim wolumenie przez same patrole piesze.
W długim łuku historii naturalnej jest to obrona wyprzedzona przez drapieżnika, przeciwko któremu ten gatunek nigdy nie ewoluował. Polityka ochrony przyrody stara się w istocie zastąpić przepisami prawa to, czego biologia pangolinów nie zdążyła wykształcić: zdolności wykrywania drapieżników.
Wzdłuż łańcucha dostaw pangolinów
Współczesny przemyt pangolinów jest przemysłowy, nie rzemieślniczy. Łuski przemieszczają się w dostawach tonowych z portów Afryki Zachodniej i Środkowej — Lagos, Douala, Walvis Bay — ukryte w kontenerach z orzechami nerkowca, drewnem lub mrożonymi rybami. Drogą morską trafiają do węzłów tranzytowych Azji Południowo-Wschodniej, szczególnie Wietnamu i Hongkongu, a następnie na rynki Chin kontynentalnych.
Liczby, gdy władze przechwytują przesyłkę, są zdumiewające. Analiza CITES opublikowana w 2025 roku skatalogowała konfiskaty obejmujące ponad pół miliona pangolinów w latach 2016–2024, w 75 krajach i na 178 odrębnych szlakach handlowych. Przesyłki są organizowane przez wiele z tych samych syndykatów, które przemycają kość słoniową i rogi nosorożców, a ekonomiści zajmujący się handlem nielegalnymi towarami traktują łuski pangolinów jako rodzaj dywersyfikatora portfela w ramach szerszego nielegalnego handlu dziką przyrodą.
Według Dana Challendera z Uniwersytetu Oksfordzkiego, który w 2012 roku reaktywował Grupę Specjalistów ds. Pangolinów IUCN SSC i zredagował Pangolins: Science, Society and Conservation, pierwszą ważną akademicką pracę na ten temat (Academic Press, 2020), rzeczywisty wolumen przemytu jest niemal na pewno większy niż sugerują dane o konfiskatach. Przechwycenia obejmują jedynie ułamek przemycanych towarów, a udział tego, co prześlizguje się przez sito, nie może być rzetelnie zmierzony.
Dlaczego łuski pangolinów tak naprawdę nic nie leczą
To część historii, którą większość relacji pomija. Łuski pangolinów to keratyna — to samo włókniste białko strukturalne, z którego zbudowane są ludzkie włosy, paznokcie, rogi nosorożców i pióra ptaków. W ich składzie molekularnym nie ma absolutnie nic egzotycznego. Żucie własnego paznokcia dostarcza identycznej biochemii, bez łańcucha przemytniczego.
Żadne recenzowane badanie kliniczne nie wykazało konkretnego efektu terapeutycznego proszku z łusek pangolinów w przypadku żadnego ze schorzeń, dla których handel go promuje. W 2020 roku oficjalny Kodeks Farmaceutyczny Chin usunął łuski pangolinów z listy zatwierdzonych składników — cicha, lecz ogromna polityczna ustępstwo, które jeszcze nie przełożyło się w pełni na komercyjny popyt. Lecznicza przesłanka całego tego przemysłu jest, w nowoczesnym sensie naukowym, pusta.
Okazuje się, że najdroższą rzeczą w łańcuchu dostaw jest wiara w to, że zawartość ma znaczenie.
Co się robi i dlaczego to wciąż nie wystarcza
Na papierze ramy prawne wyglądają imponująco. Na COP17 CITES w Johannesburgu w październiku 2016 roku wszystkie osiem gatunków pangolinów zostało przeniesionych z Załącznika II do Załącznika I, najbardziej rygorystycznej kategorii. Zmiana weszła w życie 2 stycznia 2017 roku, zakazując całego komercyjnego handlu międzynarodowego okazami odłowionymi ze środowiska naturalnego. Chiny poszły za tym w 2020 roku, podnosząc rodzimego pangolinachińskiego do najwyższej krajowej klasy ochrony i usuwając łuski z oficjalnej farmakopei.
W czerwcu 2025 roku Urząd ds. Ryb i Dzikiej Przyrody USA zaproponował wpisanie siedmiu gatunków pangolinów na listę gatunków zagrożonych na mocy Ustawy o ochronie gatunków zagrożonych — krok, który zamknąłby pozostałe luki prawne dla produktów wchodzących na rynek amerykański w postaci butów, pasków i wyrobów skórzanych. Proponowane przepisy są obecnie w trakcie przeglądu z możliwością składania uwag publicznych.
Mimo to konfiskaty co roku trwają na wielotonową skalę. Porównaj to z pandą wielką, której obniżenie statusu z zagrożonej na narażoną w 2016 roku nastąpiło po dziesięcioleciach skoncentrowanego finansowania państwowego, ochrony siedlisk i globalnej uwagi — historii odbudowy populacji, którą szczegółowo zbadaliśmy tutaj. Pangoliny nie mają porównywalnego elektoratu politycznego, równoważnego finansowania ani kulturowej sławy.
Polityka ochrony przyrody wyprzedziła zachowania konsumentów, a luka jest nadal mierzona w tonach łusek.

Najczęściej zadawane pytania
P: Czy wszystkie gatunki pangolina są zagrożone?
O: Wszystkie osiem gatunków figuruje na liście gatunków zagrożonych na Czerwonej Liście IUCN. Trzy z czterech gatunków azjatyckich — chiński, sundajski i filipiński — są krytycznie zagrożone, pangolin indyjski jest zagrożony, a cztery gatunki afrykańskie dzielą się między kategorię zagrożonych i narażonych, przy czym populacje wszędzie maleją.
P: Dlaczego pangoliny są najczęściej przemycanymi ssakami?
O: Popyt na ich łuski w tradycyjnej medycynie chińskiej oraz na ich mięso jako luksusowe jedzenie w niektórych częściach Wietnamu i Chin podtrzymuje nielegalny handel na skalę przemysłową. Ich zwyczaj zwijania się w obronną kulę, choć skuteczny przeciwko naturalnym drapieżnikom, czyni je wyjątkowo łatwymi do schwytania przez ludzkich kłusowników.
P: Czy łuski pangolinów mają rzeczywiście wartość leczniczą?
O: Żadne recenzowane badanie kliniczne nie wykazało efektu terapeutycznego. Łuski pangolinów to keratyna — to samo białko co ludzkie paznokcie. Chiny usunęły je ze swojej oficjalnej farmakopei w 2020 roku.
P: Czy kupowanie produktów z pangolinów jest legalne?
O: Komercyjny handel międzynarodowy wszystkimi ośmioma gatunkami pangolinów jest zakazany na mocy CITES od 2 stycznia 2017 roku. Każdy produkt z pangolinów przekraczający granicę międzynarodową jest nielegalny, niezależnie od sposobu oznakowania.
Źródła
- Czerwona Lista Gatunków Zagrożonych IUCN i Grupa Specjalistów ds. Pangolinów IUCN SSC
- Analizy konfiskat Sekretariatu CITES i dokumenty COP17 dotyczące przeniesienia do Załącznika I
- Urząd ds. Ryb i Dzikiej Przyrody USA, proponowane przepisy dotyczące wpisania pangolinów na listę gatunków zagrożonych (czerwiec 2025)
- TRAFFIC, raporty sieci monitorowania handlu dziką przyrodą dotyczące przemytu pangolinów
- Challender, D. (red.), Pangolins: Science, Society and Conservation, Academic Press, 2020
Pangoliny to ciche zwierzęta — przeważnie nocne, przeważnie samotnicze, dostrzegane przez ludzi zazwyczaj dopiero wtedy, gdy jest już za późno. Pod każdym mierzalnym względem są też w poważnych tarapatach. To, czy osiem gatunków wciąż będzie istnieć w 2050 roku, zależy mniej od działań konkretnych rządów, a bardziej od tego, czy wiara w wyjątkowość ich łusek w końcu się rozsypie. Chemia twierdzi, że powinna.
Ilustracje wygenerowane przez AI. Artykuł sprawdzony pod kątem faktów i zredagowany przez człowieka. Nasze standardy redakcyjne.